Biomed Lublin – immunoglobulina anty-SARS-CoV-2 – lek na koronowirusa

Podczas konferencji prasowej zwołanej 13 września, firma Biomed z Lublina zaprezentowała pierwszy polski lek na koronowirusa (COVID-19). Nie jest to szczepionka, lecz immunoglobulina anty-SARS-CoV-2 pozyskana z krwi ozdrowieńców. Poniżej o tym, czy lek działa i ile kosztuje.

Immunoglobulina a anty-SARS-CoV-2

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już za parę miesięcy będziemy pierwszym krajem posiadającym skuteczny lek na koronowirusa. Zgodnie z zapowiedzią, w pierwszej kolejności otrzymają go chorzy Polacy. To właśnie z konferencji prasowej dowiedzieliśmy się, że zakończono produkcję pierwszej serii leku i niebawem będzie on przekazany do badań klinicznych wśród 400 pacjentów.

“23 września 2020 r., etap produkcji został zakończony, a w jego wyniku powstało ponad trzy tysiące ampułek Immunoglobuliny anty-SARS-CoV-2, które po zakończeniu wymaganych badań jakościowych, w tym badań stabilności produktu, zostaną przekazane do badań klinicznych. Zwolnienie leku do niekomercyjnych badań klinicznych planowane jest w IV kwartale 2020 r.” – powiedział Marcin Piróg, prezes zarządu Biomed Lublin S.A.

Immunoglobuliny są znane od dawna, gdyż są to cząsteczki białka, produkowane przez nasz układ immunologiczny, w odpowiedzi na atak patogenów: wirusów, bakterii czy pasożytów.  Dlatego prace nad lekarstwem zwalczającym koronawirusa, od dawna typowały immunoglobulinę, jako obiecującą i dobrze rokującą. Stąd pomysł, by polskie lekarstwo na COVID-19 powstało z krwi osób, które wyzdrowiały.

Wiele opracowań naukowych świadczy o tym, że leki oparte na osoczu ozdrowieńców są bezpieczne. W związku z tym pojawił się apel do stosownych organów o wydanie decyzji o dopuszczeniu immunoglobiny na koronawirusa w trybie epidemicznym.

Co wiemy o immunoglobulinie  z Biomed Lublin?

  • badanie laboratoryjne potwierdziły jej skuteczność;
  • testy na ludziach ruszą w ciągu najbliższych tygodni;
  • lek będzie najpierw podany Polakom.

Biomed Lublin wykorzystał osocze

Naukowcy z Biomed’u wyjaśniali, że leku nie da się wytworzyć bez osocza, bo nie można go stworzyć sztucznie. Dlatego proszą dawców o zgłaszanie się do oddawania osocza. Wiadomo też, że lek jest skuteczny i potwierdziły to badania, które przeprowadzono w Małopolskim Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Podobno ekspert przebadał wyprodukowaną przez Biomed substancję czynną na aktywność i skuteczność zwalczania wirusa COVID-19.

Co istotne, wytworzona substancja aktywna, nawet po dużym rozcieńczeniu, nadal wykazuje działanie niszczące wirusa SARS-CoV-2. Wszystkie ampułki z immunoglobuliną będą zawierały taką samą zawartość przeciwciał neutralizujących.

Czym są Immunoglobuliny?

Są to przeciwciała chroniące organizm przed zagrożeniem m. in. ze strony mikroorganizmów. Są białkami odpornościowym wytwarzanymi przez komórki układu odpornościowego (komórki plazmatyczne, rodzaj limfocytów B). Są elementem humoralnej odpowiedzi odpornościowej i działają bardzo swoiście,

Biomed Lublin to polska firma biotechnologiczna, założona w 1944 roku. Ma jedyne w kraju laboratorium frakcjonowania osocza. To właśnie z osocza ozdrowieńców produkowany jest preparat Immunoglobulina anty-SARS-CoV-2, czyli lek na koronawirusa.

Źródła: onet.pl, wprost.pl, fakt.pl